
Budujemy oczko wodne
Błękitne niebo odbija się w spokojnej tafli wody a z szuwarów dochodzi ciche rechotanie żab. To tylko jedna z nielicznych atrakcji jakie zapewni nam posiadanie we własnego, miniaturowego jeziora. Budowę rozpoczynamy od wyboru miejsca, nie może się znajdować w bezpośrednim sąsiedztwie wysokich drzew, których korzenie uszkodzą folie, a opadające jesienią liście szybko zatkają filtr. Do hodowli ryb musimy posiadać oczko głębokości przynajmniej 1-1,2 metra, inaczej zimą zamarznie do samego dna a ryby zginą. Piękne karpie koi są rybami niezwykle efektownymi, ale niełatwymi w utrzymaniu. Na początku zdecydujmy się na któryś z rodzimych gatunków. Przy wytyczaniu kształtu oczka pamiętajmy, aby pomiędzy linią brzegową a dnem nie było zbyt ostrego spadku, ułatwi nam to prace i wzbogaci różnorodność roślin, jakie będziemy mogli posadzić. Najlepiej zrobić do w koszach obciążonych kamieniami tak, aby woda nie wymywała ziemi. Rośliny dobieramy do głębokości wody, na najgłębszej sadzimy grzybienie zwane także liliami wodnymi, w strefie wody płytszej np. kosaćce. Aby zapewnić warunki niezbędne do życia dla roślin i zwierząt, montujemy system napowietrzający i filtrujący, kupimy je w każdym markecie ogrodniczym lub budowlanym dobierając do wielkości oczka i zasobności naszego portfela.

